Blog > Komentarze do wpisu

Niespodzianki

- Kurcze! 

- Co się stało?

- Leje się nam płyn z chłodnicy.

- To teraz będziesz leżeć.

- Gdzie?

- Pod samochodem.

Pod samochodem nie leżałam, bo bym nieźle zmokła :) Tam padał istny deszcz. 3 litry wyciekły ot tak. Na szczęście byłam blisko naszego mechanika i dało radę się tam doczłapać. Tak to jest jak się zbyt długo zwleka z oddaniem auta do naprawy. Tyle się teraz zebrało, że po tysiącu ogłuchłam :/

czwartek, 29 maja 2014, overloaded

Polecane wpisy

  • Żywię!

    Wiem, wiem, jestem gnida i samolub. Ale czasem trzeba pobyć samolubem :) Nie napiszę że zrobiłam sobie wolne, bo hmm jakoś nie czuję się wypoczęta. Jednak jest

  • Nowinki

    Poprzedni post pisałam 6 maja. Oczywiście na raty, bo czasu i sił nie stykało. Czas leci nieubłaganie. Prace przy domku musiały stanąć najpierw z powodu moich s

  • Plan wykonany

    No i wyszlifowałam dziś wszystko. Tak, wiem, powtarzam się, ale ja na nowo szlifowałam po malowaniu teraz. Na końcu ledwo nogami powłóczyłam. Nie miałam siły ju